W drodze - Irena Orzechowska
„Zamknęła oczy wyobrażając sobie moment wsiadania do busa. Wszystko już będzie proste. Tylko wsiąść do busa i poczuć wiatr we włosach. Tylko wsiąść i odjechać. Ścisnęła rękoma skronie, nie spuszczając z oczu uliczki. Już nigdy po niej nie przejdzie, ale też nigdy jej nie zapomni. Gdzieś na końcu